Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!

Jedyna szansa na ugaszenie ognia w główce Hani

Jedyna szansa na ugaszenie ognia w główce Hani

Hania miała tylko 4 miesiące, kiedy ożyło uśpione w jej główce piekło. Dzień, który naznaczył świat małej dziewczynki męką jest dniem znienawidzonym. To właśnie wtedy zaczęły buchać płomienie, nieokiełznany ogień przejął kontrolę, rozpętał się chaos, który nadal trwa, nieprzerwanie i każdego dnia.

 

Jedyna szansa na ugaszenie ognia w główce Hani

Kiedy rodzice zdrowych dzieci cieszą się, że ich dziecko poznaje świat i odkrywają z nim nowe zabawy, bliscy Hani modlą się o spokój. O pomoc, lekarza, ratunek, lek, cokolwiek, co złagodzi ból i ochłodzi ogniste błyski w głowie ich córki. Jeden napad padaczkowy doprowadził do wybuchu lawy - serii piekielnych ataków, całkowicie wyzwolonych i niemożliwych do powstrzymania wyładowań.

Wybuchy sieją spustoszenie, zabierają wszystko, czego Hania się nauczyła. Zatrzymują ją na poziomie niespełna półrocznego dziecka. Zdarzają się ataki, które nie trwają nawet sekundy; wtedy błyskawice są szybsze niż pstyk, niż mrugnięcie, niż myśl, że coś jest nie w porządku. Czasem następuje kilka wyładowań pod rząd, jej małe ciałko drga, rączki stają się rozbiegane… Hania, wykończona i bezsilna, zasypia. Najgorsze i najbardziej dramatyczne są jednak te długie, nawet 30 minutowe napady - ich zwiastunem jest niepokój Haneczki, później zastępowany przez paniczne przerażenie. Dziewczynka nie mruga, jest tylko biel wywróconych gałek ocznych… Jej ciało wije się w konwulsjach, pojawia się ślinotok i minuty, które zdają się być wiecznością.

 

Mimo wielokrotnych zmian leków i przyjmowania ich w różnych konfiguracjach, napady występują u Hani kilka razy dziennie i trwają od kilku do ponad 20 minut, co skutecznie wstrzymuje jej rozwój. Leczenie farmakologiczne nie działa! Dawniej zdarzały się leki, które odrobinę łagodziły napady, jednak padaczka, która dotknęła Hanię jest tą najokrutniejszą - lekooporną. Rodzice zabrali swoją malutką córeczkę do wielu klinik, na konsultacje do najlepszych lekarzy. Można powiedzieć, że szpitalną trasą zwiedzili już Polskę. Nie były to podróże marzeń, a seria niekończących się rozczarowań. Nikt nie potrafił pomóc dziewczynce. Wszyscy odwracali wzrok, kończyły się środki, jakimi można próbować ją leczyć, chciano odebrać nam nadzieję… Wtedy pojawiła się furtka. Doktor, u którego byliśmy, powiedział nam o klinice w Niemczech. Miejscu, w jakim jest najlepszy sprzęt i profesjonalna kadra, a wady neurologiczne i epilepsja leczone są z powodzeniem. Zrozumieliśmy, że podstawą jest diagnostyka skomplikowanego przypadku, jakim jest nasza córka.

 

Cieszymy się z tego, że możemy trzymać ją na kolanach, że patrzy na nas swoimi oczkami, że uspokaja się, kiedy w łóżeczku, wraz z nią, śpi miś, którego uwielbia… Jej rozwój się zatrzymał nie z powodu wad, z jakimi przyszła na świat. Z nimi moglibyśmy walczyć. Przecież medycyna wciąż idzie do przodu, stosuje się terapie i przeszczepy, innowacyjne metody, o których nikt dawniej nawet nie słyszał. Nawet jeśli Hania nie byłaby w pełni sprawna, miałaby szansę rosnąć, doskonalić swój rozwój, być normalną, wesołą, uśmiechniętą dziewczynką, przed którą każdego dnia uchylalibyśmy nieba. Wszystkiemu winna jest epilepsja, która nie pozwala jej pójść do przodu, która zniewala jej umysł, a my nie mamy broni, aby ją pokonać.

Wesprzeć Hanię można tutaj: https://www.siepomaga.pl/hanna-lapinska

Informacja za: siepomaga.pl

 

fot. siepomaga.pl


Komentarze

Podobne informacje

[VIDEO] Czy istnieje miłość z internetu? Istnieje. Tylko łatwo ją zgubić po drodze

[VIDEO] Czy istnieje miłość z internetu? Istnieje. Tylko łatwo ją zgubić po drodze

2025-08-29 10:21:44

W dzisiejszych czasach to normalne, że dwoje ludzi poznaje się w sieci. W związkach zaczętych po 2023 roku niemal co druga para startowała online. W Polsce te liczby są jeszcze wyższe – w młodszych relacjach to nawet blisko połowa. Jak mówi dr Marta Kowal z Instytutu Psychologii UWr: „prawie 50 proc. osób poznało partnera online”. Internet przestał być ciekawostką – stał się zwykłym miejscem pierwszego spotkania, tak samo realnym jak remiza, uczelnia czy targ w miasteczku.

[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

2024-10-10 15:12:23

Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.


[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

2024-10-10 15:12:23

Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.


[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

2024-10-10 15:12:23

Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.


[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

2024-10-10 15:12:23

Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.


[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

2024-10-10 15:12:23

Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.


[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

2024-10-10 15:12:23

Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.


[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

[VIDEO] Takie połączenie sił, więc nie mogło się nie udać - transport serca do Wrocławia mimo warunków pogodowych

2024-10-10 15:12:23

Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.


Żołnierze Ośrodka Reprezentacyjnego Wojsk Obrony Terytorialnej w Służbie Życiu: Oddali Krew Podczas Akcji Krwiodawstwa w Radomiu.

Żołnierze Ośrodka Reprezentacyjnego Wojsk Obrony Terytorialnej w Służbie Życiu: Oddali Krew Podczas Akcji Krwiodawstwa w Radomiu.

2024-06-27 12:47:17

17 czerwca 2024 r. na terenie 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego miało miejsce wydarzenie, które ukazuje piękno ludzkiego serca i chęć niesienia pomocy innym. Żołnierze Kompanii Reprezentacyjnej Wojsk Obrony Terytorialnej wzięli udział w szlachetnej misji, oddając krew podczas zbiórki zorganizowanej przez Radomską Stację Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.


Żołnierze Ośrodka Reprezentacyjnego Wojsk Obrony Terytorialnej w Służbie Życiu: Oddali Krew Podczas Akcji Krwiodawstwa w Radomiu.

Żołnierze Ośrodka Reprezentacyjnego Wojsk Obrony Terytorialnej w Służbie Życiu: Oddali Krew Podczas Akcji Krwiodawstwa w Radomiu.

2024-06-27 12:47:17

17 czerwca 2024 r. na terenie 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego miało miejsce wydarzenie, które ukazuje piękno ludzkiego serca i chęć niesienia pomocy innym. Żołnierze Kompanii Reprezentacyjnej Wojsk Obrony Terytorialnej wzięli udział w szlachetnej misji, oddając krew podczas zbiórki zorganizowanej przez Radomską Stację Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.




2