Oficer BOR przestrzegał, że dojdzie do katastrofy, w której zginie mnóstwo ludzi. Tak wynika z akt smoleńskich
06 grudnia 2016
Płk Jarosław Florczak prosił o zwolnienie go z latania z Lechem Kaczyńskim. Alarmował, że chaos i brak organizacji doprowadzą do tragedii. 10 kwietnia 2010 roku zginął w roztrzaskanym tupolewie.






