Pani Paulina, po miesiącu przetrzymywania 3,5-latki przez ojca utuliła w piątek znów swoją stęsknioną córeczkę. Dziecko powróciło też po 5 tygodniach do przedszkola. I matka dziś po raz kolejny spotka się tam ze swoim dzieckiem!
O koszmarze rozprawy przed płockim Sądem Okręgowym pisaliśmy w ubiegłym tygodniu pod linkiem:
http://www.patriot24.net/video-togi-bez-sumien-ministra-sprawiedliwosci-i-jego-chec-ratowania-zdrowia-i-zycia-dzieci-ma-za-nic-sedzia-emilia-dolinska-z-sadu-okregowego-w-plocku,27586
Przypomnijmy, że we wtorek 15 czerwca 2021 po południu, czyli przed ukazaniem się tamtego artykułu, ojciec dziecka bezprawnie odmówił matce wydania dziecka na zasądzone widzenie.
Ale po ukazaniu się naszego reportażu, w piątek po południu, matka po raz pierwszy od miesiąca mogła przytulić swoją córeczkę. I zabrać ją na 3 godziny do swojego mieszkania.
To również skutek decyzji Sądu Okręgowego w Płocku pod przewodnictwem Emilii Dolińskiej, która dostrzegła szaleństwo roszczeń ojca domagającego się niemal całkowitego od izolowania matki po kontaktów z dzieckiem. Bo już 3 dni później, na piątkowej rozprawie, zdecydowała o utrzymaniu dotychczasowych kontaktów matki z dzieckiem odrzucając absurdalne wnioski ojca!
Sprawę monitoruje też od ubiegłego tygodnia Prokurator Okręgowy w Płocku. Bo nasza redakcja przekazała mu bardzo niepokojące informacje związane z zachowaniem się ojca dziecka z punktu widzenia symptomów niekontrolowanej agresji.
Szczęśliwa pani Paulina dziś po raz kolejny spotka się z dzieckiem. Odbierze córeczkę z przedszkola, by znów zgodnie z postanowieniem sądowym spędzić z nią 3 godziny.
Zgodnie z postanowieniem sądowym będzie mogła z nią również spędzić miesiąc wakacji: dwa tygodnie w lipcu i dwa tygodnie w sierpniu.
- Z szacunkiem dziś patrzymy na działanie Sądu Okręgowego w Płocku. Mamy nadzieję że szczegółowo i pod kątem dobra dziecka będzie rozpoznawał dalsze wnioski, które z pewnością pojawiają się przy tej niebezpiecznej sprawie - komentuje Robert Rewiński, Redaktor Naczelny Patriot24.net i Telewizja.Patriot24.net.
- Zemsta i nienawiść nie mogą być impulsami do wychowywania dziecka. I układania relacji kształtujących osobowość na całe życie tak małej dziewczynki - dodaje.
Wszelkie nowe informacje na ten temat będziemy przekazywać na bieżąco, również poprzez naszego naszego Facebooka, Twittera, Instagrama, Telegrama, Albicla i naszą stację Telewizja.Patriot24.net.
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.
2025-05-26 09:04:24
Prokuratura Rejonowa w Wysokiem Mazowieckiem prowadzi postępowanie w sprawie, w której konflikt między dwoma mężczyznami z sektora prac ziemnych przybrał zaskakujący obrót. Jeden z nich – legalnie działający przedsiębiorca, dysponujący kompletem dokumentacji, umów i potwierdzeń płatności – został objęty dochodzeniem, mimo iż druga strona nie przedstawiła żadnych formalnych dowodów, a jedynie relacje świadków ze swojego bliskiego otoczenia.
2025-04-30 07:34:37
Sąd Rejonowy w Jaworznie odrzucił wniosek prokuratury o umorzenie sprawy z oskarżenia miejscowej policji ze względu na „chorobę psychiczną” oskarżonej. Czy policja przyzna się do fatalnie przeprowadzonej interwencji i możliwego mataczenia jednego z funkcjonariuszy? Czy prokuratura wycofała akt oskarżenia i zakończy tę sądową farsę?
2025-04-30 07:34:37
Sąd Rejonowy w Jaworznie odrzucił wniosek prokuratury o umorzenie sprawy z oskarżenia miejscowej policji ze względu na „chorobę psychiczną” oskarżonej. Czy policja przyzna się do fatalnie przeprowadzonej interwencji i możliwego mataczenia jednego z funkcjonariuszy? Czy prokuratura wycofała akt oskarżenia i zakończy tę sądową farsę?
2025-04-30 07:34:37
Sąd Rejonowy w Jaworznie odrzucił wniosek prokuratury o umorzenie sprawy z oskarżenia miejscowej policji ze względu na „chorobę psychiczną” oskarżonej. Czy policja przyzna się do fatalnie przeprowadzonej interwencji i możliwego mataczenia jednego z funkcjonariuszy? Czy prokuratura wycofała akt oskarżenia i zakończy tę sądową farsę?