Lubuszanie każdego dnia korzystają z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, poprzez którą zgłaszają przypadki niebezpiecznych sytuacji, które zauważył w najbliższej okolicy. Mogą być to akty wandalizmu, nieprawidłowe parkowanie czy niewłaściwa infrastruktura drogowa.
Te narzędzie sprawia, że każdy z mieszkańców danej okolicy ma realny wpływ na bezpieczeństwo, a policjanci posiadają bieżące i aktualne informacje o zagrożeniach, na które reagują – szybko i skutecznie.
Poczucie bezpieczeństwa należy do podstawowych potrzeb każdego człowieka. Dlatego ważnym jest istnienie narzędzi, które pozwolą na rzetelne zidentyfikowanie oraz przedstawienie skali i rodzaju zagrożeń, które mogą występować w społeczności lokalnej. Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa została wprowadzona w województwie lubuskim we wrześniu 2016 roku. Przez ponad pięć lat Lubuszanie przekazali policjantom blisko 55 tysięcy zgłoszeń dotyczących zagrożeń w ich najbliższej okolicy. Każde zgłoszenie jest weryfikowane i sprawdzane przez mundurowych, by później można było przejść do eliminacji zagrożenia czy innej niebezpiecznej sytuacji. A te są bardzo różne – od aktów wandalizmu, dzikich wysypisk śmieci czy kłusownictwa, przez nieprawidłowe parkowanie i niszczenie zieleni, aż po złą organizację ruchu drogowego.
W sumie możemy wybrać spośród 24 kategorii zagrożeń, które naszym zdaniem występują w okolicy w której mieszkamy czy przebywamy. Używając Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa należy skorzystać wszelkich dostępnych funkcjonalności, w tym szczególnie z dodania opisu czy dodatkowych informacji, dzięki którym policjanci szybciej i skuteczniej rozwiążą dany problem czy wyeliminują niebezpieczną sytuację. Dzięki informacjom przekazanym przez społeczeństwo, Policja może jeszcze lepiej wykonywać postawione przed nią zadania, reagując na wskazane na mapie zagrożenia. Z Krajową Mapą Zagrożeń Bezpieczeństwa każdy z nas ma realny wpływ na bezpieczeństwo swojej „małej ojczyzny”.
Przypomnijmy „krok po kroku” zasady działania Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa:
otwieramy stronę internetową Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa,
akceptujemy regulamin,
chcąc dodać zgłoszenie, wybieramy na mapie obszar, który nas interesuje,
następnie, za pomocą czerwonej ikony „dodaj zagrożenie”, dodajemy do mapy występujące niebezpieczeństwo, wybierając je z katalogu, należy wskazać konkretny punkt na mapie oraz datę zdarzenia,
w otwartym oknie opisujemy dane zagrożenie, wybieramy dni tygodnia i porę dnia, kiedy dana sytuacja ma miejsce, a następnie klikamy przycisk "ZGŁOŚ".
Zachęcamy do dalszego korzystania i jednocześnie promowania wśród przyjaciół, znajomych oraz rodziny tego rozwiązania. Jeżeli chcesz mieć wpływ na stan bezpieczeństwa w Twojej okolicy podziel się swoimi spostrzeżeniami z Policją. Reaguj na zagrożenia, a wspólne działania przyniosą najbardziej oczekiwany efekt - bezpieczeństwo. Każde naniesione na mapę zagrożenie wywoła odpowiednią reakcję Policji, ale w przypadkach pilnych, kiedy jest potrzebna natychmiastowa interwencja Policji, nadal korzystamy z numeru alarmowego 112.
podkomisarz Maciej Kimet
video: młodszy aspirant Mateusz Sławek
Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie Wielkopolskim
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.