Rozbicie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się multiprzestępczością, to kolejny efekt współpracy śląskiego CBŚP i Prokuratury Krajowej. Członkowie gangu podejrzani są m.in, o przestępstwa narkotykowe, pobicia, groźby, korupcję, oszustwa i inne.
CBŚP zatrzymało 3 osoby i kolejne 3 doprowadziło do prokuratury z zakładów karnych.
Policjanci z Zarządu w Katowicach CBŚP, pod nadzorem Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, prowadzą od wielu miesięcy czynności w ramach śledztwa dotyczącego zorganizowanej grupy przestępczej. Członkowie gangu działali w latach 2014 – 2017 na terenie niemal całego kraju, a głównie w województwie podkarpackim i śląskim. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że w tym czasie mogli dokonywać przestępstw narkotykowych, przeciwko życiu i zdrowiu, mieniu oraz inne. Z zebranego materiału wynika, że członkowie gangu mogą być również odpowiedzialni za wyłudzenie blisko 90 tys. litrów oleju napędowego.
Pod koniec stycznia policjanci CBŚP zatrzymali 3 osoby, w wieku od 33 do 61 lat. Kolejne 3 osoby doprowadzono do prokuratury z zakładów karnych, gdzie obecnie przebywają. Działania przeprowadzono na terenie województwa podkarpackiego, śląskiego oraz małopolskiego. Wówczas to, policjanci zabezpieczyli amunicję, telefony komórkowe, komputery i inne nośniki bazy danych oraz dokumentację. Przejęty materiał obecnie jest szczegółowo analizowany. Zabezpieczono także 160 tys. zł w gotówce.
Prokurator Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach przedstawił dwóm zatrzymanym zarzuty dotyczące powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych. Pozostali podejrzani usłyszeli zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej oraz udziału w obrocie znaczonymi ilościami amfetaminy.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego wobec 5 osób sąd zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania, a wobec jednej dozór policyjny.
Śledztwo jest rozwojowe i planowane są następne zatrzymania.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.