Zwłoki mężczyzny znaleziono przy drodze w lesie. Dzięki współdziałaniu policjantów z różnych pionów, ogromnemu zaangażowaniu i wykorzystaniu różnych metod pracy operacyjnej- podejrzany o spowodowanie wypadku komunikacyjnego i nieudzielenie pomocy, został szybko ustalony i zatrzymany przez międzyrzeckich policjantów. Grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Zwłoki 64-latka zauważyło małżeństwo, które 18 października br. wybrało się na grzyby. Mężczyzna leżał przy drodze W137 niedaleko miejscowości Siercz w gminie Trzciel. O zdarzeniu powiadomiono policjantów, którzy natychmiast udali się na miejsce. Policjanci rozpoczęli żmudną pracę na miejscu zdarzenia. Przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia, wykonali szczegółową dokumentację fotograficzną miejsca oraz zabezpieczyli szereg śladów, w tym również uszkodzony rower, który najprawdopodobniej należał do mężczyzny.
Ze wstępnych ustaleń śledczych wynikało, że kilka dni wcześniej mogło dojść do zdarzenia komunikacyjnego, a sprawca oddalił się z miejsca i nie udzielił pomocy poszkodowanemu. Praca policjantów na miejscu trwała kilka godzin. Konieczne było ustalenie danych osobowych odnalezionego mężczyzny, który nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów. Jednocześnie policjanci z Wydziału Kryminalnego starali się wytypować pojazd i sprawcę zdarzenia oraz ustalić ewentualnych świadków. W ustaleniu tożsamości mężczyzny pomógł dzielnicowy terenu wsi, który dzięki rozpoznaniu terenu, szybko ustalił dane mężczyzny.
Do poszukiwań sprawcy zdarzenia zaangażowali się policjanci wszystkich pionów. Przełom nastąpił, gdy zastępca dyżurnego międzyrzeckiej jednostki policji asp. szt. Jerzy Tryba przypomniał sobie, że jadąc tą drogą w środę 16 października na służbę w Międzyrzeczu, zwrócił uwagę na stojący na światłach awaryjnych w tym rejonie pojazd, zapamiętał jego markę oraz cechy charakterystyczne. Ta kluczowa informacja pomogła policjantom podczas wielogodzinnego przeglądania nagrań z monitoringów.
Policjanci ustalili dane pojazdu, jego właściciela i osobę, która w tym dniu kierowała busem. 29-latek z powiatu grodziskiego został zatrzymany, a pojazd zabezpieczony na policyjnym parkingu. Mężczyzna odpowie za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenie pomocy. Za tego typu przestępstwo grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.