Mury chorzowskiej komendy odwiedziły dzieci z kilku przedszkoli. Najmłodsi w świątecznej scenerii wysłuchali opowiadań czytanych przez mundurowych. Nie zabrakło choinki, pierniczków oraz policyjnej maskotki Sznupka.
Chorzowską komendę odwiedziły dzieci z lokalnych przedszkoli. Spotkanie, w wyjątkowej scenerii, pełne magii świąt, było wyjątkowym wydarzeniem dla najmłodszych.
Już na wejściu najmłodszych przywitali policjanci w nietypowych nakryciach głowy – w czapkach Mikołaja, Elfa i Renifera. Mundurowi. W Sali Sztandarowej przygotowany został specjalny kącik czytelniczy, gdzie dzieci mogły wysłuchać świątecznych bajek.
Przystrojona choinka, śnieżynki, magiczny kominek i inne ozdoby wprowadziły maluchy w magiczny nastrój. Czytane przez policjantów historie o zimowych przygodach i bożonarodzeniowych cudach różnych bohaterów zachwyciły wszystkich słuchaczy.
Nie zabrakło też słodkich akcentów. Policjanci przygotowali dla swoich gości cukierki i pierniczki, które dzieci chętnie zajadały podczas słuchania bajek. Dopełnieniem spotkania była wizyta maskotki Śląskiej Policji – psa Sznupka.
Na zakończenie dzieci mogły poczuć się jak prawdziwi stróże prawa. Nie tylko oglądając radiowozy z bliska, ale wsiadając za ich kierownicą i włączając sygnały świetlne i dźwiękowe.
Uśmiechy na twarzach przedszkolaków były potwierdzeniem, że to spotkanie z pewnością na długo pozostanie w ich pamięci a magia świąt działa także w murach policyjnej komendy.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.